plane

Blog

Tagi

Archiwum

„Now can we stop talking about my body?”

/ 18 lutego 2016 /

Okładka magazynu "Time"
Barbie, po raz kolejny w swojej ponad 50-letniej karierze, stała się gwiazdą. Od samego początku budziła spore kontrowersje, ale niewątpliwie jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon Ameryki. Ostatnio trafiła nawet na okładkę „Time”, a to za sprawą jej nowego wyglądu. Dla tych, którzy pamiętają ją, jako długonogą blondynkę o łabędziej szyi i pokaźnym biuście, mamy wiadomość: Barbie się zaokrągliła! I nie, nie jest to nowa odsłona lalki z doczepianym brzuszkiem ciążowym, ale zupełnie nowy model kobiecej figury. Historia tej ikony kultury masowej rozpoczyna się w latach 50., kiedy Ruth Handler, pomysłodawczyni Barbie, zauważyła, że jej córka, Barbara, woli bawić się papierowymi

Coraz bliżej Święta

/ 11 grudnia 2015 /

Apart_Swieta_1
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że niezależnie od pory roku, bloki reklamowe przerywają filmy w newralgicznych momentach (czy, jak w telewizji publicznej przeplatają każde kolejne pasmo programowe). Pewnie dlatego już od ponad dwudziestu lat takie wrażenie robi świąteczna akcja Reklama Dzieciom, która pozostaje w dniu swojej emisji jedynym blokiem reklamowym stacji. Bo Święta to wyjątkowy czas. I reklamodawcy także to czują. Wydaje się, że wielu twórców reklam odchodzi od reklamy stricte sprzedażowej zwracając się wyraźnie w kierunku promocji wizerunkowej. Z roku na rok widać coraz więcej spotów, które wcale nie starają się przekonać, że bez tej konkretnej „kaczki” święta nie mają szansy

Kim jest nowa kobieta Adriana?

/ 30 listopada 2015 /

Adrian reklama

Choć cmentarze tłumnie odwiedzaliśmy na przełomie października i listopada, o tym, że jak co roku zbliża się Święto Zmarłych producent rajstop Adrian przypominał już miesiąc wcześniej. W wielu miastach Polski pojawiły się wówczas czarno-białe billboardy z długonogą blondynką i głębokim przesłaniem, co nie umknęło uwadze mediów i użytkowników portali społecznościowych.

Fakt, że „Adrian kocha wszystkie kobiety” znany jest już od dawna. W szerokim targecie firmy odnaleźć miały się między innymi te, które nie mogą się pochwalić idealną sylwetką, kobiety po mastektomii, alkoholiczki (celebrytki?) i kobiety na wózkach inwalidzkich. Można dyskutować o tym, czy takie tworzenie pewnych „kategorii” kobiet nie jest

Buzz marketing – potrząsamy i czekamy…. aż wybuchnie

/ 25 lutego 2014 /

boomooo
Działania marketingu szeptanego wzbudzają kontrowersje. Dzielą ludzi na świadomych rewolucji, która dokonuje się w sieci i tych, którzy wierzą w Świętego Mikołaja, czyli Ci odbiorcy, którzy nie są świadomi tego, co za pomocą Internetu i ...

Let the Game Begin! Czyli jak wpadamy w pułapkę marketingu

/ 12 grudnia 2013 /

wiedzmin
5 lat studiowania nauk społecznych, spędzonych na analizie zjawisk i obserwacjach, nauczyły mnie jednego. Szukaj inspiracji w otoczeniu, która da Ci możliwość do głębszych przemyśleń. Takim też punktem zapalnym stały się ostatnio 3 rzeczy...

Poprzez zmysły… do kieszeni

/ 5 września 2012 /

senses

Mam problem.

Jestem uzależniona od pewnych bodźców sensualnych, których dostarcza mi pewien sklep. Przechodząc obok niego, nie mogę powstrzymać się, żeby nie wejść do środka. Jak już wejdę i zacznę oglądać asortyment – to nagle stwierdzam, że bardzo potrzebuję tej akurat bluzki lub tej akurat setnej torebki. Dodatkowym argumentem przemawiającym za kupnem jest zapach… Jestem wodzona za nos przez Stradivariusa.

Rzecz nie nowa, znana od zarania dziejów – oddziałując na zmysły, wpływamy na zachowanie. Skoro tak, kwestią czasu było tylko wykorzystanie zmysłów w marketingu. Jak dowodzą badania przeprowadzone przez  Instytut badawczy Millward Brown, na

„Ulokowani” w gąszczu produktów…

/ 29 sierpnia 2012 /

ulokowani
W niedzielny wieczór, by zrelaksować się przed tygodniem intensywnej pracy, wybrałam się do kina. Wybór padł na nowy film Woodego Allena – Zakochani w Rzymie. Szukałam wytchnienia i pragnęłam oderwać się od spraw zawodowych, a tymczasem zostałam przytłoczona ilością,  albo wręcz  jakością lokowania produktów… W związku z tym postanowiłam poświęcić mój dzisiejszy wpis sztuce (?) product placement. Product placement, a więc nasze rodzime lokowanie produktów, zapoczątkowano już w latach 20. Minionego wieku w Stanach Zjednoczonych, jednak jego prawdziwi rozkwit nastąpił w latach 80. Wszystko to związane było z rozwojem filmu i telewizji. Obecnie produkty lokowane są niemalże wszędzie: w filmach, programach telewizyjnych,

Rzuciłam Maćka!

/ 25 lipca 2012 /

SMART
Jestem przykładem osoby, która wpadła w uzależnienie i potrafiła z niego wyjść :) O czym teraz myślicie? Nie, to nic z tych rzeczy….! Automaty, bo o nich właśnie będzie  mowa stoją niemal wszędzie. Na uczelniach, ulicach, w biurowcach, w sklepach oferując zimne napoje, batony, zupki w proszku, prezerwatywy. Można z nich szybko skorzystać, nawet nie zauważamy jak jeden, dwa :-D batoniki stają się niezmienną częścią naszego codziennego życia. Samoobsługowe maszyny dają duże możliwości, nie tylko nam konsumentom, ale też specom od reklamy. Trzeba przyznać, że świetnie się nadają do promocji wielu zróżnicowanych produktów. Poniżej przytoczę parę przykładów na ciekawe i na pewno

Zdrowy PR sieci fast foodów

/ 27 czerwca 2012 /

Hamburger
Wydawać by się mogło, że najbardziej  rozpoznawalny Fast food na świecie wypracował tą pozycję przede wszystkim ogromnymi nakładami na reklamę. Produkt dobrze rozreklamowany nie musi jednak oznaczać produktu smacznego czy najwyższej jakości… Jak zatem utrzymać  swoją pozycję w obliczu powszechnego trendu zdrowego odżywiania i ekologicznej żywności? I tutaj na ratunek spieszą działania public relations.     Wniosek taki nasunął mi się po znalezionym ostatnio filmie, dostępnym tutaj. W filmie tym, jedna z klientek zapytała, dlaczego kanapka, którą dostaje w punkcie Mc Donald’s różni się od tej na reklamie. Pytanie to z pewnością nie raz zadawał sobie każdy. Zajrzyjmy zatem za kulisy sesji

Genialny znawca filmu w reklamie Canal+

/ 13 czerwca 2012 /

canal+
Canal + zaskoczył swoich francuskich widzów reklamą ze znakomitym znawcą filmu, Paulem Bearman, który opowiada o swojej pasji do kina i wszystkim,  co wiąże się  z robieniem dobrych filmów. Nic w tym nadzwyczajnego? A czy mówiłam już, że Paul to niedźwiedź? Spot reklamowy przenosi nas na plan filmu, gdzie Paul Bearman zabiera nas w ekscytującą podróż pokazującą, jak robi się wielkie produkcje. Paul doradza aktorom, scenografom, pisze scenariusze i jeszcze dyryguje własną orkiestrą. To jeden z tych  „gości od wszystkiego”, którego śmiało można by nazwać człowiekiem renesansu, gdyby człowiekiem był. :) Skąd, charyzmatyczny, pełen pasji, kreatywny i uwielbiany przez ekipę, Paul