plane

Blog

Tagi

Archiwum

Kreatywność na zawołanie

/ 26 października 2011 /

indeks

W stanie kreatywnego uniesienia człowiek znajduje się poza czasem i przestrzenią. Opuszcza się na dno studni podświadomości, skąd wydobywa to, co w zazwyczaj jest poza jej zasięgiem. Następnie łączy to z codziennym doświadczeniem, a efektem jego pracy jest dzieło sztuki. E.M.Forster

Świat przyspieszył i niełatwo się nad czymś pochylić w spokoju, przemyśleć coś głębiej i gruntownie.  Mamy czasy, w których niełatwo się skupić. Czas nam umyka, przecieka przez palce, ciśnienie wzrasta.  Jest coraz więcej informacji i coraz mniej możliwości ich przetwarzania. Rzeczy do zrobienia się mnożą, a terminy gonią.  Wszystko to  doprowadza do tego, że operujemy myślą krótką i lekką.
Kiedy odwiedzamy odległe zakątki świata, te mniej dotknięte obsesją natychmiastowości takie jak np. Brazylia zadziwia to, jak mocno ich mieszkańcy wierzą, że to właśnie człowiek musi dostosować się do otaczającej go rzeczywistości, a nie na odwrót. Dla nich oczywistym jest, że autobus będzie wtedy gdy przyjedzie, coś można uznać za zrobione jak będzie po prostu gotowe, wschód słońca na ogół oznacza początek nowego dnia ect.

Miecz Damoklesa
Konkurencja właśnie wprowadziła nowe rozwiązanie lub produkt, konsumentowi znudziła się stara wersja, a sprzedaż nieubłagalnie spada…
Firmy często wytwarzają presję kreatywności i innowacji. Pomysły muszą się pojawiać już natychmiast, niemalże z prędkością światła, bo inaczej można zostać wypartym przez innych, działających bardziej dynamicznie.
W kreatywnej atmosferze to nie presja zegara powinna ustalać porządek wszystkich czynności, ale czynności powinny organizować czas. Aby dać szansę swojemu umysłowi należy dać swoim myślom odrobinę przestrzeni.  Twórcza postawa może zaowocować pomysłami wartymi miliony, jednak…

Dystans
Kreatywność nie jest cechą. Wszyscy w jakimś stopniu generujemy pomysły i ciekawe rozwiązania. Na ogół są one zależnie od wytrenowania własnego umysłu oraz stanu emocjonalnego. Istnieje zatem umiejętność kreatywności, lecz w jaki sposób przyciągnąć do siebie olśniewającą myśl akurat na zebraniu w czwartek pomiędzy 13 a 15??

Dobre pomysły mają dwie wady: nigdy nie wiadomo, kiedy zechcą przyjść i niemal na pewno nie będzie to wtedy, kiedy od nas tego oczekują inni.

Czy problem kreatywności jest zatem związany z miejscem w jakim przebywamy? Wszystko wskazuje na to, że tak. Według Richarda Watsona biuro jest miejscem podejrzanym ;) jeśli chodzi o zdolność generowania kreatywnych pomysłów. Jest to miejsce sztuczne i odpersonalizowane.  Aby w naszej głowie pojawiła się jakaś inspirująca myśl, należy oczyścić swoje otoczenie, minimalizm współgra ze spokojem i zdecydowanie korzystnie wpływa na nasz umysł.
Inne podejście mówi, że im barwniej, im bardziej bogato tym nasz mózg jest mocniej stymulowany. A więc, kolorowe ściany, niecodzienne akcesoria biurowe czy nowoczesne niestandardowe meble są inspiracją dla dobrych pomysłów.
Jednak zazwyczaj cenne niestandardowe myśli pojawiają się w innej scenerii niż biuro i w innej czasoprzestrzeni niż byśmy tego oczekiwali. Sklep, stoisko z warzywami, tramwaj czy park o poranku, wtedy każdy z nas ma największą szansę na okrzyk- EUREKA!!. Trzeba wyjść poza biuro np. do parku, pobyć chwilę sam na sam ze swoimi myślami, czytać inne rzeczy niż raporty, analizy czy sprawozdania, spotykać się z ludźmi i rozmawiać  z nimi o życiu, a nie tylko o ich doświadczeniu z naszym produktem…

Zdystansowany, odprężony, uwolniony od schematów mózg owocuje wieloma zadziwiającymi pomysłami-oto tajemnica kreatywności!
Ale ta gra toczy się dalej, pamiętajmy…

Zawsze kiedy człowiek wymyśla lepszą pułapkę na myszy, Natura tworzy lepszą mysz. James Carswell

Katarzyna Banaś