plane

Blog

Kontakt dla mediów

  • Lukasz Wilczynski
    Łukasz Wilczyński

    tel. 516 036 036

    l.wilczynski@planetpr.pl

  • Anna Watza
    Anna Watza

    tel. 516 086 086

    a.watza@planetpr.pl

  • Malgorzata_Szywala
    Małgorzata Szywała

    tel. 666 300 053

    m.szywala@planetpr.pl

  • Dorota_Ryciak
    Dorota Ryciak

    tel. 666 300 052

    d.ryciak@planetpr.pl

  • Katarzyna Banas
    Katarzyna Banaś

    tel. 666 300 054

    k.banas@planetpr.pl

  • Izabela Ozaist
    Izabela Ozaist

    tel. 666 300 057

    i.ozaist@planetpr.pl

  • Karolina Potempa
    Karolina Potempa

    tel. 666 300 058

    k.potempa@planetpr.pl

  • Magdalena Wymazala
    Magdalena Wymazała

    tel. 666 300 051

    m.wymazala@planetpr.pl

  • Sylwia Wozniak
    Sylwia Woźniak

    tel. 012 376 42 70

    s.wozniak@planetpr.pl

test

Starożytna Hutnia – przełomowe odkrycie w Górach Świętokrzyskich?

Autorem odkrycia jest Marcin Marciniewski, przewodnik Świętokrzyski i krajoznawca, który nad odkryciem intensywnie pracował blisko pół roku. Jego zdaniem, udało mu się rozwikłać zagadnienia nad którymi świat nauki debatował bez skutku od dziesięcioleci.

Do tej pory sądzono, że tradycyjny świętokrzyski piec dymarski zbudowany był z cegieł, opalany węglem drzewnym, a dmuch wspomagający proces produkcji nadawany był przez miechy – choć dopuszczano wariant dmuchu naturalnego – mówi Marciniewski. – Ponadto dotychczasowe badania nad starożytnym hutnictwem świętokrzyskim mimo olbrzymiego materiału archeologicznego gromadzonego przez dziesięciolecia nie dały odpowiedzi na podstawowe pytanie: jak nasi przodkowie pozyskiwali żelazo?

Jako punkt wyjściowy, autor projektu i technologii, na bazie przeprowadzonych badań i prac rekonstrukcyjnych, proponuje następujące założenia:
- dmuch w procesie był naturalny ale spowodowany przemyślanym zabiegiem i procesem fizyko-chemicznym – miechów nie używano;
- piece były wykonane z drewna, a ściślej z wydrążonego pnia drzewa;
- piece zasilane były przede wszystkim drewnem, przy założeniu, że uzyskiwano z niego gaz drzewny – podstawowe paliwo procesu;
- piece połączone były w układzie kaskadowym piec-generator gazu-generator gazu lub w podobnych konfiguracjach zapewniających płynny ciąg technologiczny hutni.

„Zarejestrowany rozkład temperatur i stworzone warunki redukcji są marzeniem każdego hutnika-metalurga” – skomentował w trakcie konsultacji dr inż. Marian Niesler, Kierownik Zespołu Procesów Surowcowych Instytutu Metalurgii Żelaza w Gliwicach

Marcin Marciniewski ma mocno sprecyzowane plany na kolejne miesiące. Przyjmując zupełnie nowy punkt odniesienia w pracach badawczych, całość działań powinna skupić się w niedalekiej przyszłości na optymalizacji kształtu paleniska, kanałów gazowych i sposobu zasypu pieca. Prawidłowe przygotowanie wsadu rudy żelaza stanie się zagadnieniem kluczowym w optymalizacji procesu.

Proponowany przez niego Projekt Hutnia jest zadaniem adresowanym do szerokiej rzeszy specjalistów jak i zupełnych amatorów. Jedną z płaszczyzn wymiany informacji ma być specjalnie uruchomiony portal www.hutnia.pl na którym autor opisuje historię swoich odkryć, ilustrując je bogatym materiałem fotograficznym autorstwa znanego fotografa Krzysztofa Pęczalskiego.